Pierwotnie kompozytorzy układali swoje utwory na dowolne instrumenty. Orkiestra rozwinęła się jako tło muzyczne do wczesnych oper na terenie XVII-wiecznych Włoch. Po mniej więcej 1750 r. orkiestra uległa większej standaryzacji i w jej skład zaczęły wchodzić określone grupy instrumentów. Wiele niegdyś popularnych instrumentów, jak na przykład wiola, poszło w zapomnienie. Wprowadzono natomiast nowe, takie jak klarnet. Jakość instrumentów była systematycznie ulepszana, tak by łatwiej można było delektować się ich charakterystycznym brzmieniem. Kompozytorzy szybko nauczyli się wykorzystywać je do kreowania swoistych emocji lub znaczeń - na przykład flet do przywoływania uczuć radosnych i wzniosłych, albo fagot do budowania melancholijnej atmosfery. Do początków XIX w. wielcy kompozytorzy , tacy jak Haydn, Mozart czy Beethoven udoskonalili sztukę łączenia dźwięków, wytwarzanych przez instrumenty, na które pisali.
Zobacz też: | |